Prolog
Nazywam się Jenny Swift. Jestem zwykłą, zwariowaną, polską nastolatką. Mam 17 lat i kończę w tym roku gimnazjum. Powinnam być już w liceum, ale niestety nie udało mi się zdać dalej i oczywiście musiałam powtarzać klasę. Mieszkam razem z mamą w Krakowie. Mój tata zginął dwa lata temu w wypadku samochodowym. Nie przeżywałam zbytnio jego śmierci, gdyż szczerze mówiąc nienawidziłam go. Był alkoholikiem, palaczem i narkomanem. Rzadko bywał w domu, cały czas pił pod sklepem, a jak się zdarzyło, że zastałam go w mieszkaniu to rozpoczynał się koszmar. Jestem jedynaczką, więc często czuję się samotna, ale mam przy sobie kochane przyjaciółki, w których znajduję wsparcie - Emily i Meghan. Zawszę mogę na nie liczyć. Jesteśmy sobie bardzo bliskie, w zasadzie tak jak siostry. Przeżywamy razem wiele wspaniałych, szlonych chwil. Imprezowanie to nasze ulubione zajęcie. Myślałyśmy, że nasze życie jest już wystarczająco wspaniałe i lepiej być nie może. Jednak te wakacje zmienią całe nasze życie. Spełnią się nasze marzenia, ale też nie obędzie się bez przykrości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz